Puchar
BP ZŁOTA GROTA 0 - 3 ISKRA TEAM
LZS LISÓW 3 - 0 PROMIL LBRT
GALAKTYW 3 - 3 KS WIADUKT
DRINK TEAM 0 - 1 BRZEŹNICA BZB
BP ZŁOTA GROTA 0 - 1 DRINKERS A.
LZS LISÓW 1 - 0 LUBZEL
GALAKTYW 3 - 1 BAD BOYS
KOPERNIKA 2 - 1 BRZEŹNICA BZB
ISKRA TEAM 3 - 1 DRINKERS A.
PROMIL LBRT 0 - 5 LUBZEL
KS WIADUKT 3 - 2 BAD BOYS
KOPERNIKA 5 - 0 DRINK TEAM

ISKRA TEAM 1 - 3 LUBZEL
GALAKTYW 1 - 3 BRZEŹNICA BZB
LZS LISÓW 1 - 2 DRINKERS A.
KOPERNIKA 1 - 7 KS WIADUKT

LUBZEL 2 - 0 BRZEŹNICA BZB
DRINKERS A. 0 - 2 KS WIADUKT

BRZEŹNICA BZB 3 - 0 DRINKERS A.

LUBZEL 2 - 4 KS WIADUKT
ProfGips wciąż wygrywa
W trzynastej kolejce ProfGips i Brzeźnica BZB pewnie wygrały swoje mecze dzięki czemu umocniły się na pozycjach liderów pierwszej i drugiej ligi. Ekipa pościgowa jednak nie odpuszcza i także zgodnie wygrała swoje mecze.

Najpierw mecze rozgrywała pierwsza liga. Na parkiecie pojawiły się Bad Boys oraz Kaz-Bar. Pierwsza połowa do super emocjonujących nie należała, nie padł żaden gol a drużyny nie zachwycały wspaniałymi akcjami. Coś jednak drgnęło w drugiej. Grający w roli faworytów Kaziki musieli w końcu zaatakować z większą determinacją, tylko, że podobnie jak w pierwszych dwunastu minutach obrona Złych Chłopaków grała wręcz perfekcyjnie. W końcu jednak trafił się rzut wolny w odległości strzeleckiej i Kaz-Bar miał okazję spokojnie rozegrać jedną akcję... i zrobił to wyśmienicie. Zamiast strzału piłka trafiła pod nogi ustawionego na czwartym metrze, tyłem do bramki, Kamila Włoska, ten z obrońcą na plecach obrócił się i delikatnie posłał piłkę pod wychodzącym do niego bramkarzem i kiedy ta nieuchronnie zmierzała do siatki z linii bramkowej dobił ją jeszcze Paweł Majcher zapisując trafienie na swoje konto. Wynik wymusił na BB grę bardziej do przodu lecz na obronę K-B brakowało im jakiegoś zdecydowanego pomysłu. Nie mniej jednak trzy punkty Kaz-Barowi uratował bramkarz, który w końcówce instynktownie obronił sytuacyjny równie instynktowny strzał Jakuba Dziedzica z woleja.

W drugim meczu zmierzyli się ze sobą ProfGips oraz Lubzel. Liderujący pierwszej lidze Gipsiarze od początku meczu starali się przejąć inicjatywę. Z ich ataków jednak niewiele wynikało a kontrataki Energetyków okazywały się bardzo groźne i niewiele brakowało by to właśnie oni pierwsi w tym meczu strzelili gole. Tak się jednak nie stało i gdy ich kontratak zamienił się w kontratak ProfGipsu zrobiło się 1-0. Lubzel jednak nie dawał za wygraną co gwarantowało emocje. Ich akcje los nagrodził na sekundę przed syreną kończącą pierwsza połowę i w przerwie meczu na tablicy wyników było 1-1. W drugiej odsłonie ów los do Energetyków nie chciał się już jednak uśmiechać wcale. ProfGips zdominował całe 12 minut. Najpierw dość szybko wyszedł na prowadzenie a gdy zdobył gola na 3-1 mecz praktycznie się skończył. Z Lubzelu uszło powietrze a PG szanował piłkę czekając na błędy rywali i bezlitośnie je wykorzystując. Skończyło się na 6-1.

Trzeci mecz w pierwszej lidze już tak emocjonujący nie był. Brzeźnica KS po serii kiepskich wyników wróciła na drogę zwycięstw przynajmniej na chwilę. Mająca na swoim koncie -1 punkt Szwecja nie była w stanie skutecznie przeciwstawić się atakom BKSu i już o kilku minutach było 5-0 i taki też wynik utrzymał się do przerwy. W drugiej połowie Szwedzi zaprezentowali się już ciekawiej jednak trudno było oprzeć się wrażeniu, że Brzeźnica po prostu grając na większym luzie kontrolowała wynik. Ostatecznie skończyło się na zwycięstwie 8-2 i podskoczeniu w tabeli o jedną pozycję. W czwartym meczu zagrały Drink Team oraz Iskra Team. W wojnie "Teamów" lepsza okazałą się Iskra, która tradycyjnie już chyba zaliczyła słaby początek lecz dużo lepszą całą resztę meczu. Drinki po paru minutach zdobyły prowadzenie jednak z chwilą objęcia przez nich prowadzenia inicjatywę przejął IT. Pod nieobecność Jakuba Bordzoła snajperskim nosem wykazał się Sławomir Denka, który na sześć oddanych strzałów zdobył cztery gole oraz raz trafił w słupek. Jedno trafienie zaliczył Jerzy Grądek i Iskra wygrała 5-1.

Ostatni mecz pierwszoligowy zapowiadał się chyba najciekawiej, szczególnie biorąc pod uwagę zgromadzone do tej pory punkty. Kar-Dasz grał z KS Wiadukt i przed rozpoczęciem meczu wydawało się, że widowisko może popsuć jedynie brak etatowego bramkarza w drużynie Wiaduktu. Pierwsi na prowadzenie wyszedł Wiadukt jednak bardziej doświadczeni i obyci na ligowych parkietach Kardasze jeszcze przed przerwą objęli jednobramkowe prowadzenie. Zapowiadała się niezwykle ciekawa druga połowa. Niestety dla kibiców taka nie była bo w niej główną rolę grali tylko zawodnicy KSW. Dwie bramki do jednej zdobytej w pierwszej połowie zdobył lider klasyfikacji strzelców Kamil Chilczuk a trzy cztery kolejne dołożyła reszta drużyny i Wiadukt wygrał ten mecz 7-2 pokazując, że nie przypadkiem fazę grupową zakończył na pierwszym miejscu.

Druga liga także zafundowała nieco emocji. Szczególnie w swojej pierwszej odsłonie. Najpierw w ciekawie zapowiadającym się meczu pomiędzy Kopernika a BP Złota Grotą było... ciekawie. Do przerwy nie padł żaden gol i musiało rozstrzygnąć się w drugiej połowie. W niej lepsi okazali się zawodnicy z BP, który na jedno trafienie chłopaków z Hamburga odpowiedzieli dwoma i zagarnęli komplet punktów do swojej groty. Równie ciekawie zapowiadał się pojedynek LZS Lisów z Galaktywem. Obie drużyny przed tym meczem miały po 10 punktów więc mecz zaliczał się do tych o tzw sześć. Dużo lepiej rozpoczęła ekipa z Lisowa i po pierwszej połowie to oni prowadzili 2-0 będąc o krok bliżej do czwartego zwycięstwa. W drugiej połowie Galaktyczni zagrali lepiej. Przede wszystkim nie stracili kolejnych goli, z przodu jednak stać ich było jedynie na honorowe trafienie i spotkanie zakończyło się zwycięstwem Lisowa 2-1.

W trzecim drugoligowym meczu Drinkers Annobór podejmowali FC Alwernię. Zapowiadało się dość spokojne zwycięstwo Alwerni jednak po dwunastu minutach tablica z wynikami pokazywała bezbramkowy remis. W drugich dwunastu Kapucynom udało się jednak zagrać tak jak oczekiwali od nich forumowi typerzy i przechylili szalę zwycięstwa na swoją stronę dwukrotnie umieszczając piłkę w bramce rywali, nie pozwalając jednocześnie umieścić jej w swojej. Ciągła szansa na mistrzostwo podtrzymana. Ostatnie dwa mecze trzynastej kolejki to jednostronne widowiska do jednej bramki. Najpierw drużyna, która do tej pory zgromadziła najmniej punktów, LKS Skrobów, gładko pokonała 7-0 (4-0) i odbiła się od dna przeskakując swoich rywali oraz Drinkersów z Annoboru. Na koniec liderująca Brzeźnica BZB tak jak można się było spodziewać, nie dała szans ostatniemu w tabeli Promilowi Lubartów i wygrała ten nierówny pojedynek 6-0.
 [2010-02-28 21:32:07] dodał: Maly 
Komentarze [6]
dzuma [2010-03-05 14:54:37] 6

kiedy zapowiedź jutrzejszej kolejki ?


Mazi [2010-03-05 08:43:52] 5

Jak chcesz wiecej zdjec to zamow sobie film w tvlubartow :P


mowmislonko [2010-03-04 19:39:15] 4

Robcie wiecej zdjec na ktorych jest Galaktyw...z gory dzieki


quako [2010-03-02 15:57:34] 3

obstawianie 14 i 15 kolejki jest w dwoch odzielnych tematach, czyli mozna bedzie po sobotniej kolejce obstawic wieczorem niedzielna.


quako [2010-03-01 13:28:40] 2

Tak, będzie połączone typowanie. Podlicze jak wróci z naprawy mój komputer, bo tak korzystam tylko dorywkowo.


dzuma [2010-03-01 13:15:39] 1

Dzień dobry, kiedy na forum znajdzie się podsumowanie typerków?

Jak rozumiem typowanie następnych dwóch kolejek będzie znowu połączone?



Musisz być zalogowany aby komentować!

Logowanie
Zarejestruj się!
Przypomnij hasło
Losowe zdjęcie
 © Copyright by Maly. Wszelkie prawa zastrzeżone. Hosting dostarcza InterDUO.pl