| BP Złota Grota mistrzem drugiej ligi! |
Po zaciętym i wyrównanym meczu o mistrzostwo BP Złota Grota zwyciężyła Brzeźnicę BZB 2-1 czym zapewniła sobie tytuł najlepszej drużyny w drugiej lidze. Królem strzelców rzutem na taśmę został Janusz Żuk. Była to ostatnia kolejka w tym sezonie więc tradycyjnie po wszystkich meczach nastąpiło rozdanie nagród oraz losowanie grup do pucharu ligi, który rozegrany zostanie w najbliższą niedzielę.
siedemnasta kolejka w końcu okazałą się szczęśliwa dla drużyny Promil Lubartów, którzy wygrali po raz pierwszy i zarazem jedyny w tym sezonie. Ich przeciwnikiem była ekipa Drinkers Annobór i już pierwsza połowa zapowiadała, że takie rozstrzygnięcie jest jak najbardziej możliwe. Promil wygrywał po niej 1-0 i w drugiej poszedł za ciosem strzelając kolejnego gola i wygrywając cały mecz 2-0. Drugi mecz nie był niestety w ogóle emocjonujący. LZS Lisów zdemolował Duet AGD 15-0 i to chyba to wszystko co można napisać o tym meczu. Emocje zostały kibicom zrekompensowane za to w trzech pozostałych meczach drugoligowych. Najpierw na parkiecie pojawiły się drużyny Kopernika oraz FC Alwerni. Stawką było zapewnienie sobie czwartego miejsca przez ekipę z Hamburga oraz przedłużenie swoich matematycznych szans na szóstą lokatę przez Alwernię. Tym większe brawa dla zawodników, że pokazali jak się walczy do końca o jak najwyższe miejsce. Pierwsza połowa remisowa, zarówno pod względem gry jak i wyniku. Po ciekawych dwunastu minutach był remis 1-1. Wszystko rozstrzygnąć miało się zatem w drugiej odsłonie tego pojedynku. Tą wspaniale rozpoczęli zawodnicy Kopernika, którzy w półtorej minuty zdobyli trzy gole i przez pozostały czas mogli skupić się na obronie tego wyniku. To jednak niezbyt im się udawało bo ataki Kapucynów okazywały się dużo bardziej skuteczne niż wyprowadzane przez nich kontrataki. Efektem były dwa gole Alwerni i nerwowa końcówka, w której nie brakowało fauli. Gol remisowy jednak nie padł i m.in. dzięki dwóm bramkom najlepszego strzelca drugiej ligi, Mateusza Dyguły (w trzech poprzednich meczach zaliczył trzy hat-tricki), Kopernika wygrało 4-3.
W kolejny meczu na przeciw siebie stanęły FR Team oraz Galaktyw. Zwycięzca tego pojedynku kończył sezon na piątym miejscu, było więc o co grać. Galaktyw wydawał się grać lepiej jednak było to chyba tylko złudzenie i efekt niepozornej postawy FRT, którzy ząbki pokazali dopiero w drugiej połowie. Po pierwszej był remis i podobnie jak w poprzednim meczu można było spodziewać się dużych emocji w pozostałych dwunastu minutach. Zawodnicy nie zawiedli i choć to Galaktyw obejmował prowadzenia i chwilowo przeskakiwał w tabeli swoich rywali, to Firlejowcy grając z dobrą sportową złością za każdym razem doprowadzali do wyrównania, które było dla nich "zwycięskie" i pozwoliło zachować piątą lokatę. Remis 4-4 chyba sprawiedliwy.
Ostatni mecz w drugiej lidze miał decydować, która z ekip biorącym w nim udział będzie mistrzem. Brzeźnicy BZB do sukcesu wystarczał remis więc chciał nie chciał, to BP Złota Grota musiała bardziej atakować od pierwszych minut. Bez wątpienia dało się zauważyć, że porażka w ostatniej kolejce odbiła się jakoś na Brzeźnicy. Problemy z przedostaniem się pod pole karne rywali oraz kilka niecelnych podań w tyłach sprawiły, że w pierwszej połowie zdecydowanie lepiej prezentowali się kopacze z BP. Nie potrafili jednak udokumentować tego golem bo mimo wszystko obrona BZB spisywała się bardzo przyzwoicie i kiedy wydawało się, że do przerwy nie padnie żaden gol świetnym strzałem z 12 metrów błysnął Tomasz Michna, po uderzeniu którego piłka ugrzęzła w siatce rwali. To gwarantowało emocje w drugiej połowie, teraz zaatakować dużo mocniej musieli zawodnicy z Brzeźnicy. Po zmianie stron z rzutu karnego drugą bramkę zdobył Michna i zawodnicy BZB stawali się coraz bardziej nerwowi. Niczego dobrego to nie przyniosło, Jacek Stawski został ukarany czerwoną kartką i resztę meczu musiał przesiedzieć w szatni, czy na pewno swoim kolegom nie pomógł. Ci choć starali się jak mogli nie potrafili znaleźć sposobu na strzelenie kontaktowego gola. Sztuka ta udała im się dopiero na półtorej minuty do końca i na wyrównanie meczu było już za późno. Złota Grota wygrała 2-1 i to oni zostali mistrzem drugiej ligi.
Pierwsza liga zaczęła od pojedynku Bad Boysów z Lubzelem. Mecz ułożył się wspaniale dla Energetyków, którzy już po paru chwilach prowadzili 2-0, wykorzystując dwa błędy rywali przy wyprowadzaniu piłki z własnej połowy. Wynik zmusił Złych Chłopaków do ataków większą liczbą zawodników i trzeba przyznać, że ta sztuka im się udawała do tego stopnia, że Lubzel nie potrafił ich skutecznie skontratakować i dobić swojego rywala. Co więcej po szybko wykonanym rzucie rożnym Bad Boysi dobyli kontaktowego gola. Druga połowa zapowiadała się więc równie ciekawie. W nich najlepszymi zawodnikami byli jednak bramkarze, którzy skutecznymi interwencjami sprawili, że wynik do końca meczu się już nie zmienił. Lubzel wygrał 2-1 i przesunął się w tabeli na szóstą pozycję.
W drugim meczu pierwszej ligi Kaz-Bar zagrał z Kar-Daszem. Pierwsza połowa, a szczególnie jej początek zdecydowanie należał do Kazików, którzy zdobyli trzy gole nie tracąc żadnego. Co więcej, ostatniego z nich zdobył stojący w bramce Łukasz Iwanek co mogło całkowicie dobić rywali. Kardasze jednak pokazali charakter i nie poddali się do samego końca uprzykrzając życie swoim rywalom i na początku drugiej połowy zdobywając gola dającego jeszcze nadzieję na remis. Ta okazała się jednak złudna bo to wszystko na co było stać ich w tym meczu. Kaz-Bar także nie potrafił zdobyć kolejnych bramek i mecz zakończył się ich zwycięstwem 3-1.
Ciekawy przebieg i stawkę miał kolejny pojedynek. Iskra Team, która w poprzednim tygodniu straciła szansę na mistrzostwo grała o utrzymanie miejsca na najniższym stopniu podium. Trykacz natomiast musiał wygrać by utrzymać piątą lokatę. Zapowiadały się emocje i emocje były. Jak to często było w tym sezonie Iskra rozpoczęła mecz od straty gola. Trykacz po składnej akcji wyszedł na prowadzenie i wszystko wydawał się układać po ich myśli, szczególnie, że Iskra marnowała nawet najlepsze okazje jakie sobie stwarzali a i szczęście im niezbyt dopisywało. Przykładem tego niech będzie ostatnia akcja pierwszej połowy kiedy to jeden z napastników minął bramkarza lecz piłkę do bramki skierował tak lekko, że tą zdążył wybić dosłownie z linii wracający za akcją Rafał Wawruch. Na dobitka natomiast zabrakło już czasu i strzał, choć skuteczny, został poprzedzony dźwiękiem syreny. Druga połowa zapowiadała jednak już powrót szczęścia w szeregi Iskry. Praktycznie pierwsza akcja i gol. Na tablicy pojawił się remis i mecz zaczął się od nowa. Tyle, że w drugiej połowie grający bez zmian i z bramkarzem z pola zawodnicy Trykacza nie potrafili przejąć inicjatywy a na domiar złego kontrataki Iskry Team były coraz groźniejsze i gol wysiał w powietrzu. W końcu po dobrej akcji Tomasz Usowa prawą stroną boiska do pustej bramki piłkę skierował Sławomir Denka i Iskra wyszła na zasłużone prowadzenie. Końcowe minuty to bezradne i chyba za bardzo indywidualne ataki Budowlańców oraz jedna czy dwie doskonałe wręcz okazje zmarnowane przez zawodników Iskry. Skończyło się więc 2-1 a na dokładkę tuż po zakończeniu meczu czerwoną kartką ukarany został Konrad Krzyżanowski. Porażka zepchnęła Trykacza na siódmą pozycję. W ostatnim spotkaniu Brzeźnica KS rozgromiła aż 19-1 Drink Team, który można powiedzieć przeszedł obok meczu.
Po chwili przerwy nastąpiło rozdanie nagród. Tą najważniejszą, czyli puchar za mistrzostwo sezonu 2009/10, w imieniu drużyny odebrał najlepszy (chyba każdy się zgodzi) zawodnik tego sezonu - Kamil Chilczuk. KS Wiadukt mistrzostwo zapewnił sobie tydzień temu i dziś na trybunach zawodnicy tej drużyny pojawili się już tylko w roli widzów.
Następnie rozlosowany został Puchar Ligi. Zgłosiło się 12 drużyn i podzielone uprzednio na trzy koszyki zostały one rozlosowane na cztery grupy.
Grupa A: BP Złota Grota, Iskra Team, Drinkers Annobór.
Grupa B: LZS Lisów, Promil Lubartów, Lubzel.
Grupa C: Galaktyw, KS Wiadukt, Bad Boys.
Grupa D: Kopernika, Drink Team, Brzeźnica BZB.
Z każdej z grup do ćwierćfinałów awansują po dwa zespoły. Rozgrywki, już w najbliższą niedzielę, rozpoczną się o godzinie 9.30 meczem Złotej Groty z Iskrą. Kompletny terminarz godzinowy pojawi się na stronie na dniach.
Sezon ligowy się zakończył i należ wspomnieć jeszcze o naszych forumowych typerach, którzy dzielnie przez wszystkie siedemnaście kolejek typowali jak rozstrzygną się poszczególne mecze. Wśród nich najlepszy okazał się wiwien, który o trzy punkty wyprzedził użytkownika o nicku gwiezdny7. |
|
| [2010-03-21 17:20:56] |
|
dodał: Maly |
|
| Komentarze [7] |
| dyzio |
[2010-03-25 22:45:08] |
7 |
odnośnie pucharu jest prośba ze strony BZB aby zamienić mecz Kopernika - Drink Team z meczem BZB - Drink Team...
|
| Maly |
[2010-03-24 09:37:17] |
6 |
w dziale pliki jest do ściągnięcia cały terminarz pucharu
|
| dzuma |
[2010-03-23 13:44:57] |
5 |
skoro sędziowie gwizdali dla BP to pewnie pojawi się niedługo w Lubartowie prokuratura z Wrocławia :) Nie jestem w tej sprawie bezstronny ale wydaje mi się że sędziowanie było sprawiedliwe na tym meczu. Opinie z trybun to potwierdzają. Stres podczas meczu był duży i jak widać udzielił się sędziom. Ta czerwona kartka była chyba za dyskusje nie za sam faul.
|
| Chila |
[2010-03-22 13:51:53] |
4 |
Czytajac wasze komentarze musze zabrac glos w tej sprawie poniewaz niechce zeby sie ktos wypowiadal w moim imieniu, od dawien dawna regulamin odnosnie LLh mowi jasno ze statułetke dostaje najlepszy strzelec 1 ligi i bez watpienia był nim Żuko i nikt nie ma do niego zadnych pretensji a napewno juz nie ja ,poprostu wygrał lepszy a jak ktos w to nie wiezy to zapraszam do działu "Strzelcy",gratuluje jemu i druzynom które staneły na podjum w tym roku >Pozdrawiam :)
|
| BadBoy |
[2010-03-22 13:04:35] |
3 |
Żuko też pracował na to cały sezon i nie miejcie jakiś pretensji.. Nie jego wina, że Drink Team zagrał w wiadomo jakim stanie :))
|
| ost |
[2010-03-21 18:58:24] |
2 |
Sędziowei o nie popisali się w ostatnim meczu - Drink team-Brzeznica Ks ten mecz nie powinien się odbyć a krolem strzelców powinien zostać Kamil Chilczuk!!! chłopak na to pracował cały sezon...
|
| lenio22 |
[2010-03-21 18:42:54] |
1 |
sedziowie w meczu BZB-BP wcale sie nie popisali gwizdali tylko dla BP . i niech kto zaprzeczy ze korupcia nie istnieje.(ps koledzy tak )....
|
Musisz być zalogowany aby komentować!
|
|
|
|
|
|